W Dolinie Zimnika padły mocne czasy - trasa prowadziła aż na Skrzyczne

W Dolinie Zimnika padły mocne czasy - trasa prowadziła aż na Skrzyczne

FOT. Policja Żywiec

W piątek w Dolinie Zimnika zawodnicy ruszyli na 21,097 km wymagającej, górskiej trasy prowadzącej przez Kościelec, Malinową Skałę i na szczyt Skrzycznego. VII Wojewódzki Półmaraton Górski o Puchar Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach i przewodniczącego śląskiego NSZZ Policjantów zgromadził policjantów, mundurowych oraz młodzież na krótszym, 3-kilometrowym biegu. Nad przebiegiem imprezy czuwała m.in. Komenda Powiatowa Policji w Żywcu.

Organizację wydarzenia wzięły na siebie Komenda Powiatowa Policji w Żywcu, Zarząd Terenowy NSZZ Policjantów przy KPP w Żywcu, Wydział Doboru i Szkolenia KWP w Katowicach oraz Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów województwa śląskiego. Do współpracy dołączyły Urząd Gminy Lipowa, Starostwo Powiatowe w Żywcu i Nadleśnictwo Węgierska Górka. Biuro zawodów, start i meta działały w rejonie parkingu przy hotelu „Zimnik”.

Na trasie nie brakowało rywalizacji i zmęczenia, a najlepsi odebrali puchary, dyplomy i medale. W klasyfikacji generalnej mężczyzn zwyciężył Rafał Jura z KMP Bielsko-Biała z czasem 1:27:52,5. Wśród kobiet pierwsze miejsce zajęła Anna Barczuk, która uzyskała 2:00:00,0. W kategorii mężczyzn powyżej 40 lat najlepszy był Przemysław Krupa z KMP Jastrzębie-Zdrój - 1:37:46,3, a wśród kobiet powyżej 40 lat wygrała Katarzyna Piechula-Bobla - 2:01:17,0. Wśród mundurowych kobiet powyżej 40 lat najlepszy wynik zanotowała Justyna Konieczny z KP Pyskowice.

W krótszym, 3-kilometrowym biegu młodzież pokazała dobrą dyspozycję i sportową rywalizację. Organizatorzy podkreślili też rolę Zespołu Ratownictwa Medycznego, który czuwał nad bezpieczeństwem uczestników, oraz KGW z Biernej, które przygotowało posiłek dla biegaczy po wysiłku. Za przygotowanie trasy, organizację i komentowanie biegu odpowiadał Mirosław Dziergas.

Wśród najlepszych związkowców NSZZ Policjantów znaleźli się Anna Barczuk i Mateusz Wolnik. Zawody zamknęły się w atmosferze sportowej rywalizacji, ale ich wynik był prosty - w Beskidach wygrywa nie tylko tempo, lecz także wytrzymałość i chłodna głowa na podejściach.

na podstawie: KPP w Żywcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Żywiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.