Niewielki rysunek z Żywca przypomina o niezwykłym artyście ze Sporysza

FOT. Muzeum Miejskie
Na papierze pozostały cienkie linie atramentu, a za nimi historia człowieka, który mimo choroby i biedy uparcie wracał do rysowania. W Muzeum Miejskim w Żywcu pokazano obraz Matki Boskiej Szkaplerznej autorstwa Franciszka Janeczki ze Sporysza. Niewielka praca jest skromniejsza od jego kolorowych akwarel, ale właśnie w tej prostocie widać indywidualny styl artysty. Tegoroczna prezentacja przypomina również, że jego twórczość docenili badacze, choć za życia Janeczko nie znalazł wielu odbiorców w najbliższym otoczeniu.
- Atramentowy obraz wyróżnia się wśród prac Janeczki
- Bieda i choroba nie odebrały mu potrzeby tworzenia
- Badacze dostrzegli styl, którego nie rozpoznawano na wsi
Atramentowy obraz wyróżnia się wśród prac Janeczki
Eksponatem miesiąca jest rysunek wykonany atramentem na papierze przed 1939 rokiem. Przedstawia Matkę Boską Szkaplerzną i należy do zbiorów etnograficznych Muzeum Miejskiego w Żywcu. To jedna z czterech prac Franciszka Janeczki przechowywanych w żywieckiej placówce.
Pozostałe trzy obrazy są akwarelami:
- „Zbójnicy” z lat 1935–1937,
- „Scena pod krzyżem” z 1937 roku,
- „Taniec zbójników” z 1938 roku.
Na ich tle czarno-biały rysunek może wydawać się oszczędny. Delikatna kreska i subtelna kompozycja nadają mu jednak osobny charakter. Religijny temat nie został przedstawiony według typowego, łatwo rozpoznawalnego wzoru ludowego malarstwa. Janeczko nadawał takim obrazom bardzo osobisty rys.
W 2026 roku przypada 120. rocznica urodzin artysty. Muzeum Miejskie w Żywcu wybrało właśnie ten rysunek, by przypomnieć jego sylwetkę i twórczość. Wszystkie pozostałe prace Janeczki z muzealnej kolekcji można oglądać na stałej ekspozycji działu etnograficznego. Zwiedzający mają więc możliwość porównania ascetycznego rysunku z barwnymi scenami zbójnickimi i religijną akwarelą.
Bieda i choroba nie odebrały mu potrzeby tworzenia
Franciszek Janeczko urodził się 26 lipca 1906 roku w ubogiej rodzinie ze Sporysza, położonego obok Żywca. W szkole uchodził za bardzo zdolnego ucznia, ale jako dziecko nie zajmował się rysowaniem ani malowaniem. Z czasem pojawiły się u niego silna nerwica, epilepsja i lunatyzm. Na jego kondycję wpływały także wojenne lęki i doświadczenia.
Choroby sprawiły, że znalazł się na marginesie ówczesnej wiejskiej społeczności. Jego jedynym zajęciem było pasanie krów. Przypuszcza się, że malować zaczął około trzydziestego roku życia. Tworzenie stało się dla niego ważną, a być może najważniejszą dziedziną życia.
O swoim pragnieniu pracy artystycznej mówił Tadeuszowi Sewerynowi, dyrektorowi Muzeum Etnograficznego w Krakowie:
„Strasno biyda, ze jo ty krowy pasem, bo jo by woloł malować…”
Janeczko nie miał odpowiednich materiałów ani miejsca do pracy. Rysował na kartkach z kalendarzy, kawałkach tektury i papierze rysunkowym. Seweryn wysłał mu farby, a Stanisław Szczotka pomógł zdobyć kartony z żywieckiej fabryki papieru „Solali”. Dzięki temu powstały między innymi prace z lat 1937–1938, które trafiły później do muzeów w Krakowie, Żywcu i Warszawie.
Artysta zmarł 24 lutego 1942 roku, zaledwie kilka lat po tym, jak jego twórczością zainteresowali się badacze. Miał 35 lat.
Badacze dostrzegli styl, którego nie rozpoznawano na wsi
Janeczko tworzył obrazy religijne, ale malował także zbójników. Jego prace nie odpowiadały powszechnym kanonom ludowego malarstwa, dlatego w najbliższym środowisku nie znalazły wielu nabywców ani zamawiających. Były raczej osobistą interpretacją ważnych dla niego tematów niż powieleniem znanych schematów.
Józef Grabowski, historyk sztuki i muzealnik, oceniał jego talent bardzo wysoko:
„Talent to niezaprzeczony. Janeczko posiada tak odrębną własną fizjognomię malarską, swój własny styl, od nikogo nie zapożyczony…”
Tadeusz Seweryn zwracał natomiast uwagę na wpływ choroby i izolacji na formę obrazów artysty. Według niego Janeczko wypracował sposób przedstawiania rozwinięty z prostego, schematycznego rysunku, a jego prace miały charakter indywidualny i odmienny od znanego malarstwa ludowego.
Zainteresowanie badaczy wiązało się z rozwojem regionalizmu na Żywiecczyźnie. W latach 30. działały tu stowarzyszenia i instytucje współpracujące ze środowiskiem naukowym Krakowa. W 1936 roku powstało Muzeum Ziemi Żywieckiej, a Michał Jeziorski i Stanisław Szczotka współtworzyli periodyk „Gronie”. W jego numerze z 1939 roku opublikowano tekst Józefa Grabowskiego o Janeczce oraz apel o pomoc finansową dla artysty.
Kilka miesięcy później wybuchła II wojna światowa. Janeczko nie doczekał powojennego zainteresowania swoją sztuką, ale jego obrazy zaczęły pojawiać się na wystawach w Polsce i za granicą już od 1948 roku. W 1965 roku pokazano je na warszawskiej wystawie „Inni. Od Nikifora do Głowackiej”. Obraz „Janosik” trafił także do Musée Imaginaire André Malraux.
Wrześniowy eksponat w Muzeum Miejskim w Żywcu pozwala zobaczyć tę twórczość z bliska – nie jako anonimowy przykład sztuki ludowej, lecz jako zapis bardzo osobistego języka artystycznego mieszkańca Sporysza.
na podstawie: Muzeum w Żywcu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Miejskie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Kwiaty i znicze przy dawnej targowicy. Żywiec pamięta o ofiarach wojny

Niewielki rysunek z Żywca przypomina o niezwykłym artyście ze Sporysza

Kamyki, kolory i folklor - dzieci poznają dziedzictwo Żywca

Szpital Żywiec czeka na około 55 mln zł. Powiat apeluje o zmiany

Torba z telefonem czeka na właściciela. Znalazca oddał ją policji

Więcej patroli przy szkołach w Żywcu. Policja sprawdzi kierowców

Siedem kilometrów historii Żywca. Trasa prowadziła przez miejsca pamięci

415. Piesza Pielgrzymka Żywiecka dotarła na Jasną Górę

Na żywieckim Rynku ćwiczono reakcję na alarmy. Był też konkurs

Elektryczny jednoślad dla dziecka może nie być rowerem - ostrzega policja z Żywca

Ostatni weekend wakacji w Żywcu. Browar, festiwal i rajd rowerowy

Ostatni weekend wakacji w Żywcu. Policja ostrzega przed chwilą nieuwagi

Siedem kilometrów historii Żywca. Zapisy na bezpłatną wycieczkę kończą się dziś

42,5 mln zł na kardiologię. Nowy kompleks otwarto w żywieckim szpitalu
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki w Żywcu - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
- Urząd Stanu Cywilnego Lipowa - kontakt, godziny, wydziały
- Babia Góra królowa Beskidów z diabelskim charakterem
- Starostwo Powiatowe w Żywiec - kontakt, godziny, wydziały
- Żywiecki Szlak Spacerowy: Zabytki architektury Żywca
- Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza w Żywcu - kontakt, godziny i dostępność
