Nie tylko wynik na parkurze. Moszczanicka Kasztaniada połączyła sport i więź z koniem

Nie tylko wynik na parkurze. Moszczanicka Kasztaniada połączyła sport i więź z koniem

FOT. Urząd Miejski

Skupienie przed startem, współpraca z koniem i emocje po przekroczeniu mety – tak wyglądały zawody z cyklu „Moszczanicka Kasztaniada”. W Żywcu spotkali się zawodnicy, ich rodziny, instruktorzy i kibice. Na parkurze liczyła się sportowa ambicja, ale równie ważne były odpowiedzialność oraz relacja człowieka ze zwierzęciem.

  • Każdy przejazd wymagał przygotowania i zaufania
  • Moszczanicka Kasztaniada łączy rywalizację z odpowiedzialnością

Każdy przejazd wymagał przygotowania i zaufania

Podczas zawodów nie brakowało przejazdów precyzyjnych i spokojnych, ale pojawiały się też momenty napięcia oraz drobne błędy. O wyniku decydowały umiejętności zawodnika, przygotowanie i współpraca z koniem. Dla uczestników sam start był jednak równie istotny jak miejsce zajęte w klasyfikacji.

Znaczenie udziału podkreślił burmistrz Żywca Antoni Szlagor, gratulując zawodnikom odwagi, pracy i sportowej postawy.

Gratuluję wszystkim zawodnikom odwagi, pracy i sportowej postawy.

W podziękowaniach wymienił także organizatorów, sędziów, instruktorów, opiekunów i właścicieli koni. Bez ich zaangażowania nie byłoby bezpiecznego przebiegu rywalizacji. Ważną rolę odegrały również rodziny i osoby kibicujące, które wspierały uczestników podczas zawodów.

Moszczanicka Kasztaniada łączy rywalizację z odpowiedzialnością

Jeździectwo podczas wydarzenia pokazano nie tylko jako konkurencję sportową. Równie ważne były wychowanie, systematyczna praca i odpowiedzialność za konia. Każdy przejazd dawał zawodnikom doświadczenie – niezależnie od tego, czy kończył się miejscem na podium, czy był po prostu sprawdzianem odwagi.

Burmistrz Żywca podkreślił, że gratulacje należą się wszystkim uczestnikom, także tym, którzy zdecydowali się wystartować po raz pierwszy lub nie osiągnęli czołowej lokaty.

Każdy przejazd był ważny.

Zawody z cyklu „Moszczanicka Kasztaniada” połączyły więc sportową rywalizację z obecnością rodzin, opiekunów i kibiców. Dla mieszkańców to także przypomnienie, że wydarzenia jeździeckie wymagają nie tylko przygotowania zawodników, lecz także pracy wielu osób dbających o konie i bezpieczeństwo uczestników.

na podstawie: Urząd Miejski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji