Dziewięćsił wraca do parku. W Żywcu czeka dzień historii i ognia

Dziewięćsił wraca do parku. W Żywcu czeka dzień historii i ognia

Między zamkami w żywieckim parku tego dnia spotkają się rycerze, rzemieślnicy, muzycy i rodziny z dziećmi. Festiwal Dziewięćsił pod hasłem „Siła kultury” ma połączyć lokalną tradycję z widowiskiem, które nie pozwoli przejść obok obojętnie. W programie jest i historia, i warsztaty, i wieczorny pokaz ognia. Całość zaplanowano tak, by od popołudnia aż do późnego wieczora w jednym miejscu działo się naprawdę dużo.

  • Rycerze, rzemieślnicy i wielki T-rex otworzą popołudnie
  • Warsztaty przy stołach i stanowiskach, gdzie liczy się cierpliwość
  • Muzeum, konie i regionalne smaki bez biletu

Rycerze, rzemieślnicy i wielki T-rex otworzą popołudnie

W niedzielę 7 czerwca teren między zamkami w parku żywieckim zmieni się w scenę dla wydarzenia, które łączy widowisko z opowieścią o regionie. Start przewidziano na godzinę 14:00, a potem tempo nie spadnie ani na chwilę. Najpierw pojawi się wielki T-rex, później Asysta Żywiecka przypomni historię miejscowych rzemieślników, a po niej przyjdzie czas na rycerskie pokazy.

To właśnie ta część programu ma najmocniej wybrzmieć jako spotkanie z tradycją Beskidów i Śląska Cieszyńskiego. Organizatorzy zestawili inscenizację, taniec i turniejowe emocje z elementami, które zwykle przyciągają całe rodziny. W efekcie festiwal nie zatrzymuje się na jednej formule – przechodzi od historii do ruchu, od scenicznych kostiumów do stricte widowiskowych pokazów.

Program wydarzenia

14:00 – otwarcie imprezy
14:30 – prezentacja T-rexa
15:00 – inscenizacja historyczna Asysty Żywieckiej „O żywieckich rzemieślnikach – historia i tańce”
15:30 – pokaz walk rycerskich
17:00 – koncert Zespołu Żniwa
18:00 – kolejna prezentacja T-rexa
18:30 – turniej walk rycerskich dla dzieci
19:30 – pokaz broni czarnoprochowej
20:30 – pokaz FireShow

Warsztaty przy stołach i stanowiskach, gdzie liczy się cierpliwość

Festiwal nie ograniczy się do sceny i pokazów. Od 14:00 do 20:00 działać będą warsztaty, w których publiczność ma szansę wejść w rolę uczestnika, a nie tylko widza. To ważny element programu, bo właśnie tu najlepiej widać rękodzielniczy charakter wydarzenia. Zamiast biernego oglądania będzie lepienie, malowanie, zdobienie i pracy przy stole, która zostawia po sobie coś namacalnego.

Część zajęć ma własne przedziały godzinowe:

14:00–16:00 – tworzenie dziewięćsiłu z bibuły
16:00–18:00 – malowanie koników
18:00–20:00 – malarstwo na szkle

Pozostałe warsztaty będą dostępne przez większość dnia. Na liście znalazły się między innymi:

  • garncarstwo,
  • tworzenie dziewięćsiłu z bibuły oraz podkładek z motywem tej rośliny,
  • wybijanie monet na prasie,
  • malowanie koników,
  • malarstwo na szkle,
  • zdobienie pierników.

To zestaw, który dobrze pokazuje charakter festiwalu. Jest tu miejsce dla dawnego rzemiosła, dla lokalnej symboliki i dla prostych aktywności, z których skorzystają zarówno dzieci, jak i dorośli.

Muzeum, konie i regionalne smaki bez biletu

W programie przewidziano także atrakcje poza warsztatami i sceną. Bezpłatnie będzie można wejść na teren Muzeum Miejskiego w Żywcu, a konkretnie zobaczyć Salę Tortur i Dział Archeologii. Dla części odwiedzających może to być naturalne przedłużenie festiwalowego spaceru – krótka zmiana rytmu między gwarem imprezy a bardziej spokojnym kontaktem z miejską historią.

Do tego dochodzą przejażdżki konne, degustacja potraw regionalnych, atrakcje militarne oraz stanowiska garncarskie, piernikarskie i zabawkarskie. Całość ma tworzyć jeden, spójny obraz dnia, w którym kultura nie jest hasłem na plakacie, ale zbiorem konkretnych działań i spotkań.

Ważny pozostaje też praktyczny szczegół: wstęp na wydarzenie jest wolny, a wcześniejsze zapisy nie są wymagane. Dzięki temu festiwal pozostaje otwarty dla wszystkich, którzy 7 czerwca zechcą zajrzeć do parku między zamkami i zobaczyć, jak w Żywcu łączą się historia, rzemiosło i widowisko.

na podstawie: Powiat Żywiecki.