Na Żywiecczyźnie portfele i telefony wracają szybciej, niż znikają

Na Żywiecczyźnie portfele i telefony wracają szybciej, niż znikają

Od początku marca do Komendy Powiatowej Policji w Żywcu i podległych komisariatów trafiło już 22 odnalezione rzeczy osobiste. Wśród nich są karty bankomatowe, dowody rejestracyjne, portfele z zawartością, dokumenty, plecaki i telefony komórkowe.

Jak podaje Policja, w znalezionych portfelach i plecakach niejednokrotnie była także gotówka. Każdy taki przedmiot trafia do jednostek nie dlatego, że ktoś nie umiał przejść obok obojętnie, ale dlatego, że mieszkaniec Żywiecczyzny wybrał uczciwe rozwiązanie zamiast milczenia.

Policjanci z Żywca przekazują, że gdy udaje się ustalić adres właściciela, rzecz wraca do niego bez zwłoki. To pozwala ograniczyć stres i skrócić całą drogę zguby, a przy dokumentach, kartach płatniczych i telefonach ma też znaczenie dla bezpieczeństwa danych oraz pieniędzy.

Komenda przypomina, że znalezionej rzeczy nie powinno się zatrzymywać ani odkładać z myślą, że właściciel sam po nią wróci. Najlepszym rozwiązaniem jest przekazanie jej Policji albo do biura rzeczy znalezionych, a jeśli właściciel jest znany i można bezpiecznie się z nim skontaktować, oddanie przedmiotu bezpośrednio jemu. Dotyczy to przede wszystkim dokumentów, kart płatniczych, telefonów komórkowych i rzeczy zawierających dane osobowe.

To jedna z tych historii, które nie robią hałasu, a pokazują bardzo dużo. Na Żywiecczyźnie cudza własność nie znika w tłumie - najczęściej wraca tam, gdzie jej miejsce, i to szybciej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.

na podstawie: KPP w Żywcu.