Zimna Setka wraca do Żywca i pożegna sezon morsowy w lodowatej wodzie

2 min czytania
Zimna Setka wraca do Żywca i pożegna sezon morsowy w lodowatej wodzie

FOT. Urząd Miejski

Na plaży nad Jeziorem Żywieckim sezon morsowy nie skończy się cicho. W niedzielę 29 marca o godzinie 12:00 chętni staną nad wodą, a potem wejdą do niej po 100 metrach czystego wyzwania. To będzie finał dla tych, którzy lubią zimno, ruch i trochę adrenaliny, ale też dla tych, którzy wolą zostać na brzegu i patrzeć, jak inni mierzą się z własnymi granicami.

  • Na plaży miejskiej pojawi się ostatni zimowy akcent tego sezonu
  • Ratownicy będą czuwać, a finisz nagrodzi pamiątkowy certyfikat

Na plaży miejskiej pojawi się ostatni zimowy akcent tego sezonu

Zimna Setka 2026 zamknie sezon morsowy w miejscu dobrze znanym wszystkim, którzy zaglądają nad żywiecką plażę przy Politechnice. Organizatorzy stawiają na prostą, ale wymagającą formułę – 100 metrów stylem dowolnym w lodowatej wodzie Jeziora Żywieckiego. To nie jest dystans na pokaz, tylko krótka próba charakteru, w której równie ważna jak kondycja bywa odporność na zimno.

Wydarzenie rozpocznie się tego dnia o 12:00, a przed wejściem do wody uczestnicy przejdą rozgrzewkę prowadzoną przez Pawła Żyglińskiego z Żygliński Szkoła Przetrwania. Taki początek nie jest przypadkowy – przy niskiej temperaturze organizm potrzebuje przygotowania, a dobrze poprowadzony start daje większy spokój przed zanurzeniem.

Ratownicy będą czuwać, a finisz nagrodzi pamiątkowy certyfikat

Za bezpieczeństwo uczestników odpowiadać będą wykwalifikowani ratownicy z Wodnego Pogotowia Ratunkowego, Oddział Żywiec. To ważna informacja dla wszystkich, którzy myślą o starcie, bo w takich warunkach liczy się nie tylko odwaga, ale też rozsądne zabezpieczenie całej próby.

Na finiszu czeka jeszcze jedna zachęta dla tych, którzy pokonają dystans do końca. Każda osoba, która ukończy 100 metrów, otrzyma certyfikat „Pogromcy Zimnej Setki”. Dla jednych będzie to pamiątka, dla innych wyraźny znak, że sezon zimowych wejść do wody da się zakończyć z klasą.

Warto też pamiętać, że Zimna Setka nie jest wydarzeniem wyłącznie dla startujących. Na brzegu mogą zebrać się ci, którzy wolą dopingować niż płynąć, a wiosenny finisz morsowania nad Jeziorem Żywieckim ma w sobie coś z lokalnego rytuału – trochę sportu, trochę wspólnoty i dużo zimnej wody.

na podstawie: Urząd Miejski Żywiec.

Autor: krystian