Zwycięzcy Diablak Extreme Triathlon wrócili pod Stary Zamek w Żywcu

Zwycięzcy Diablak Extreme Triathlon wrócili pod Stary Zamek w Żywcu

FOT. Urząd Miejski

Pod arkadami Starego Zamku w Żywcu nie było miejsca na przypadkowe emocje – pojawili się tam zawodnicy, którzy właśnie zamknęli jedną z najtrudniejszych sportowych prób w regionie. Zwycięzcy jubileuszowej, 10. edycji Diablak Extreme Triathlon odebrali gratulacje od Marka Czula, wiceburmistrza Żywca. To wyścig, w którym liczy się nie tylko siła, lecz także odporność na zmęczenie, chłód i górski teren. Finał w historycznym miejscu dobrze pokazał, jak duży wysiłek kryje się za samym słowem „ekstremalny”.

  • Trasa, która prowadzi od jeziora aż na szczyt
  • Gratulacje pod zabytkowymi murami

Trasa, która prowadzi od jeziora aż na szczyt

Diablak Extreme Triathlon od początku nie udaje, że jest imprezą dla wszystkich. Najpierw zawodnicy mierzą się z pływaniem w Jeziorze Żywieckim, później wsiadają na rowery i wspinają się na przełęcz Salmopolską, a na końcu zostaje jeszcze bieg w góry, aż na sam szczyt Diablaka. To połączenie trzech zupełnie różnych wysiłków sprawia, że o sukcesie decyduje nie tylko forma, ale też wytrzymałość psychiczna i umiejętność rozłożenia sił.

Na takim dystansie nie ma miejsca na przypadek. Każdy etap wymaga innego tempa, innej koncentracji i innego rodzaju przygotowania. Właśnie dlatego zwycięstwo w tej rywalizacji ma szczególną wagę, a sam fakt ukończenia trasy jest już osiągnięciem, które budzi respekt.

Codziennie nowe informacje z Żywca publikujemy na zywieconline.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na zywieconline.pl/wydarzenie.

Gratulacje pod zabytkowymi murami

Po zakończeniu rywalizacji najlepsi zawodnicy spotkali się na dziedzińcu Starego Zamku. Tam Marek Czul, wiceburmistrz Żywca, osobiście podziękował im za wysiłek i pogratulował wyniku. Tego rodzaju gest nie jest tylko kurtuazją. W przypadku imprezy tak wymagającej to także jasny sygnał, że miasto widzi i docenia sportowy charakter wydarzenia.

Organizatorzy i uczestnicy jubileuszowej edycji pokazali, że Diablak Extreme Triathlon wyrósł na zawody dla ludzi o mocnych nerwach i żelaznej dyscyplinie. W Żywcu wybrzmiało to wyraźnie – pod zamkiem, gdzie historia spotkała się z wyczynem, a determinacja zawodników stała się najważniejszą częścią całego dnia.

na podstawie: Urząd Miejski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji