Od szkolnej kolekcji do Starego Zamku. Tak rodziło się muzeum w Żywcu

Od szkolnej kolekcji do Starego Zamku. Tak rodziło się muzeum w Żywcu

Zanim muzeum trafiło do Starego Zamku, jego historia zaczęła się w szkolnej sali i od grupy uczennic, które zbierały stare przedmioty z Żywiecczyzny. To nie była przypadkowa kolekcja, lecz efekt pasji do regionu, pracy nauczycieli i mody na regionalizm, która przyszła do Europy z końcem XIX wieku. Z tych pierwszych działań wyrósł później ośrodek badań i pamięci, bez którego trudno dziś opowiadać dzieje miasta.

  • Najpierw była szkolna pasja i pomysł na ratowanie pamiątek
  • Wojna zabrała najcenniejsze zbiory, ale nie zatrzymała pamięci
  • Powojenna odbudowa prowadziła od Siejby do Starego Zamku

Najpierw była szkolna pasja i pomysł na ratowanie pamiątek

Muzeum w Żywcu nie powstało z jednego urzędowego gestu. Najpierw pojawiła się potrzeba, by gromadzić, opisywać i pokazywać to, co znikało z domów, strychów i rodzinnych szuflad. W latach 20. XX wieku taki sposób myślenia był już mocno zakorzeniony w europejskim regionalizmie, a w Żywcu szybko znalazł ludzi gotowych działać.

Pierwszy konkretny krok wykonał w 1925 roku Tadeusz Charlewski, dyrektor Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Żeńskiego. Jego zamysł podchwyciły uczennice zrzeszone w Kole Krajoznawczym prowadzonym przez siostry Marię i Ludmiłę Zajączkowskie. To one, przez kilka lat, tworzyły zbiór złożony głównie z przedmiotów etnograficznych, a przy okazji sporządzały szkice, rysunki zabytków oraz elementów stroju mieszczańskiego i góralskiego. Część tych prac zachowała się do dziś w muzealnych zbiorach.

W 1934 roku młodzież przygotowała pierwszą wystawę w budynku seminarium. Pokazano wtedy m.in. mieszczański strój żywiecki, strój góralski, miejskie przywileje, „Dziejopis Żywiecki” Andrzeja Komonieckiego oraz kolekcję ptaków i ssaków z Żywiecczyzny. To był ważny sygnał: muzeum miało nie tylko przechowywać pamiątki, ale też opowiadać o mieście, jego obyczajach i pamięci.

Wojna zabrała najcenniejsze zbiory, ale nie zatrzymała pamięci

Rok 1936 przyniósł likwidację seminarium, a wraz z nią przekazanie zgromadzonych eksponatów do Sekcji Miłośników Żywiecczyzny przy Kole TSL w Żywcu. W tym samym roku powołano do życia Muzeum Ziemi Żywieckiej, a jego pierwszym dyrektorem został polonista Michał Jeziorski. Dwa lata później zbiory przeniesiono do lokalu na rynku, gdzie przygotowano nowe wystawy. W tym okresie placówka pracowała już szerzej niż tylko jako składnica zabytków – prowadziła badania, popularyzowała wiedzę i wspierała rozumienie lokalnej historii.

Ważnym wydarzeniem były także wykopaliska na górze Grójec w latach 1937–1938. Zebrany materiał archeologiczny trafił do muzeum i częściowo znalazł się na ekspozycjach. Ten kierunek pracy przerwała dopiero wojna. Niemieckie władze przejęły zbiory, a w 1941 roku wywiozły najcenniejsze dzieła sztuki sakralnej, w tym gotycką „Świętą Annę Samotrzeć”, „Opłakiwanie” oraz renesansowe „Wskrzeszenie Łazarza”. Zniknął też cały dział archeologiczny. Ucierpiały również zbiory etnograficzne, przyrodnicze i kolekcja tradycyjnych ubiorów mieszczańskich.

Nie wszystko jednak przepadło. Przetrwały najważniejsze przywileje i dokumenty miejskie, w tym „Dziejopis Żywiecki”, ukrywane przez Marcelego Korzeniowskiego. To dzięki takim ludziom pamięć miasta nie została przerwana nagle i bezpowrotnie.

Powojenna odbudowa prowadziła od Siejby do Starego Zamku

Muzeum wznowiło działalność już w kwietniu 1945 roku, tuż po wyzwoleniu miasta. Kierownictwo objął malarz Jan Studencki i przez niemal trzy dekady prowadził placówkę przez czas odbudowy, porządkowania zbiorów i szukania dla nich odpowiedniego miejsca. Pierwszą powojenną ekspozycję urządzono w 1946 roku, później zbiory trafiły do Starego Zamku, a nad całością czuwało Muzeum Narodowe w Krakowie .

Kolejny rozdział otworzył remont i wieloletnie przygotowanie nowej siedziby w budynku zwanym Siejbą. Po prawie dziesięciu latach prac latem 1960 roku otwarto tam wystawy stałe i czasowe. W następnych latach muzeum prowadziło intensywną działalność wystawienniczą, organizowało pokonkursowe prezentacje sztuki ludowej i spotkania z twórcami. W latach 1983–1990 wznowiono także badania archeologiczne na Grójcu.

Od 1990 roku organem założycielskim została Rada Miejska w Żywcu. W latach 90. placówka przechodziła kolejne zmiany organizacyjne, remontowano Stary Zamek, a publiczność mogła oglądać wystawy poświęcone sztuce sakralnej oraz historii i tradycji miasta. W 1999 roku muzeum przyjęło obecną nazwę – Muzeum Miejskie w Żywcu. Sześć lat później otrzymało nową siedzibę w Starym Zamku, gdzie działa do dziś. Historia tej instytucji pokazuje, że zaczęła się od kilku szkolnych inicjatyw, a urosła do roli jednego z najważniejszych strażników żywieckiej pamięci.

na podstawie: Muzeum Miejskie.