Fałszywe zgłoszenia w powiecie żywieckim - policja i ratownicy ruszyli dwa razy bez powodu

W nocy z soboty na niedzielę policjanci z Gilowic pojechali do zgłoszenia o rzekomej przemocy domowej, które okazało się zmyślone. Kilka dni później do podobnej interwencji ruszył zespół ratownictwa medycznego i patrol policji z Rajczy, bo 54-latek twierdził, że boli go całe ciało. W obu przypadkach sygnał alarmowy był fałszywy, a służby straciły czas, który mogły poświęcić komuś naprawdę potrzebującemu pomocy.
Dyżurny Żywieckiej komendy odebrał zgłoszenie od 37-letniej mieszkanki powiatu żywieckiego, która przekonywała, że ojciec stosuje wobec niej przemoc i ją obraża. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z komisariatu w Gilowicach. Rozmowa na miejscu szybko pokazała, że zgłoszenie nie miało pokrycia w faktach. Kobieta, będąca pod wpływem alkoholu, przyznała, że całą sytuację wymyśliła, żeby zrobić na złość ojcu. Za popełnione wykroczenie dostała mandat karny.
W poniedziałek podobny scenariusz rozegrał się w Rajczy. Do dyżurnego komisariatu policji trafiło zgłoszenie od 54-letniego mieszkańca powiatu żywieckiego, który uskarżał się na bóle całego ciała i prosił o przyjazd karetki. Na miejsce pojechał zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna nie ma żadnych obrażeń, a zgłoszenie było nieprawdziwe. Również on został ukarany mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie pomocy.
Dyspozytorzy numeru alarmowego pracują przez całą dobę i przyjmują zgłoszenia, które potem trafiają do konkretnych służb. Jak podaje policja, wśród wielu prawdziwych alarmów pojawiają się też takie, które ktoś wymyśla bez powodu. W takich momentach do akcji ruszają policjanci, strażacy i ratownicy medyczni, choć w tym samym czasie mogli być już przy kimś, kto naprawdę walczy o zdrowie albo życie.
To nie są dane statystyczne, tylko dwa konkretne wyjazdy, które pokazują, jak łatwo fałszywy telefon potrafi odciągnąć służby od poważnej sprawy. Policja przypomina, że w sytuacji zagrożenia życia liczy się każda minuta, a wywołanie fałszywego alarmu to wykroczenie. Za taki czyn grozi wymierzoną karę w postaci aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
na podstawie: KPP w Żywcu.
Ostatnie Artykuły

W Żywcu nagrodzono 121 uczniów. Gala pokazała skalę szkolnych talentów

MOSiR szykuje lato pełne ruchu. W Żywcu ruszą treningi i rodzinne festyny

Młodzi z Żywca przy książkach - biblioteka otwiera rozmowę bez zadęcia

Na żywieckim rynku pokażą, jak szkło wraca do obiegu

W amfiteatrze Pod Grojcem zagrało 12 orkiestr. Brawa nie cichły

Rodzinne pikniki w Moszczanicy połączyły szkołę, przedszkole i sąsiadów

Żywieckie murale odsłoniły swoje warstwy. Spacer po mieście zaskoczył nawet znawców

W Żywcu marsz rodzinny połączył modlitwę i przemarsz przez centrum

W Dolinie Zimnika padły mocne czasy - trasa prowadziła aż na Skrzyczne

Rok, który pokazał sens inwestycji w fachowców z Żywca

Żywieckie formacje wróciły z Czarnogóry z nagrodą za poloneza

Gajdziorze wracają do Żywiecczyzny. Fundacja szykuje badania i potańcówki

Plakaty prof. Klisia w Żywcu. Banialuka zagrała fragment spektaklu

Dzieci i seniorzy wspólnie malowali zieloną energię w Żywcu
Przydatne dane teleadresowe
- Jakie szlaki w Żywcu? Przewodnik po najpiękniejszych trasach turystycznych
- Medycyna Pracy w Żywcu kompleksowy przewodnik dla mieszkańców
- Urząd Gminy Ślemień - kontakt, godziny, wydziały, ePUAP
- Sekrety Pałacu Habsburgów w Żywcu
- Poznaj Westerplatte Południa, czyli szlak schronów bojowych w Węgierskiej Górce
- Bursa Nr 2 w Żywcu - zakwaterowanie, opłaty i zasady pobytu
