Sezon żeglarski ruszył w Zarzeczu. Banderę podniesiono nad Jeziorem Żywieckim

FOT. UM Żywiec
Na brzegu Jeziora Żywieckiego padł sygnał, na który czekali żeglarze. W klubie HALNY w Zarzeczu sezon 2026 rozpoczął się bez pośpiechu, ale z pełnym rozmachem – były regaty, był ogień, były szanty i ten charakterystyczny dźwięk, który od razu zmienia atmosferę nad wodą. Taki start nie jest tylko symbolem. Dla środowiska żeglarskiego to moment, w którym sport, tradycja i wspólne spotkanie znów składają się w jeden obraz.
- Banderę podniesiono, a jezioro dostało swój żeglarski sygnał
- Pogoń za lisem i szanty domknęły wieczór po żeglarsku
Banderę podniesiono, a jezioro dostało swój żeglarski sygnał
W sobotę uroczystość w Zarzeczu miała wyraźnie ceremonialny charakter. Podniesienie bandery otworzyło sezon 2026 w sposób, który dla żeglarzy ma wagę większą niż zwykły formalny gest. To znak, że na jeziorze zaczyna się czas intensywniejszej aktywności, a klubowe łodzie i załogi wracają do regularnego rytmu.
Wydarzenie w Klubie Żeglarskim „HALNY” pokazało też, że żeglarstwo nad Jeziorem Żywieckim nie ogranicza się do samego ścigania. To środowisko, które pielęgnuje własny obyczaj i nie rezygnuje z tradycji, nawet gdy główną rolę gra sportowa rywalizacja.
Pogoń za lisem i szanty domknęły wieczór po żeglarsku
Najwięcej emocji przyniosły regaty klubowe, czyli dobrze znana w tym środowisku „Pogoń za lisem”. To jedna z tych konkurencji, które łączą zabawę z techniką i szybko pokazują, kto czuje wodę najlepiej. Właśnie takie akcenty nadają otwarciu sezonu bardziej żywy charakter niż sam oficjalny początek.
Po sportowej części przyszedł czas na wspólne śpiewanie szant przy ognisku. Taki finał nie jest dodatkiem na doczepkę, ale ważnym elementem żeglarskiej wspólnoty – buduje atmosferę, scala uczestników i przypomina, że sezon zaczyna się nie tylko na wodzie, ale też przy brzegu.
„Dziękuję organizatorom i wszystkim uczestnikom, życząc jednocześnie bezpiecznych i udanych rejsów oraz pomyślnych wiatrów przez cały sezon” – powiedział burmistrz Żywca Antoni Szlagor.
W jego słowach wybrzmiała rzecz najważniejsza na początku sezonu: bezpieczeństwo. W żeglarstwie to nie formalność, lecz podstawa, od której zależy każdy kolejny rejs.
na podstawie: UM Żywiec.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Żywiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Dlaczego Arizona od Birkenstock to najczęściej wybierany model na letnie festiwale i wakacyjne podróże?

Pływalnia Miejska w Żywcu - basen, który ma wszystko, czego potrzebujesz na lato i zimę

Festyn z okazji Dnia Dziecka - 30 maja w Żywcu. Co przygotował MOSIR?

Hala sportowa na Zielonej - serce żywieckiego sportu, które bije przez cały rok

Dzień Dziecka na żywieckim Orliku. Młodzi piłkarze zagrają fair play

Festyn z Rodzinką - 14 czerwca na Jodłowej. Dlaczego warto przyjść całą rodziną?

Wolontariusze poszukiwani. Żywieckie Centrum Wolontariatu zaprasza do wsparcia sąsiadów

Parada motocykli HARD ADV wjeżdża na żywiecki Rynek

Rusza wielkie liczenie rolników. GUS sprawdzi, co dzieje się na polach

Oscypek Fest - tam powstaje największy ser góralski świata, a potem bawi się do rana

Mundurowi z Węgierskiej Górki przeszli do ataku - na bezpieczeństwo dzieci

Deszcz nie wystraszył. Żywiecki Parkrun zaliczył debiut pełen energii

Żywieccy biegacze na podium w Szczytnie. Rekord życiowy sekretarza powiatu

Symulator dachowania i “Pan Irek” przyciągnęli tłumy na żywieckim placu
Przydatne dane teleadresowe
- Poznaj Westerplatte Południa, czyli szlak schronów bojowych w Węgierskiej Górce
- PSZOK Żywiec co można oddać i jakie są godziny otwarcia
- Przełęcz Przegibek. Górska brama do przygody w Beskidach
- Co robić z dziećmi w czasie ferii? Żywiec atrakcje dla dzieci zimą
- Muzeum Miejskie w Żywcu - bilety, godziny, wystawy i dojazd
- Beskidzkie Centrum Zabawki Drewnianej w Stryszawie. Magiczny świat tradycyjnych zabawek
