KPPSP Żywiec: Pomoc dla Wojtka z OSP Rycerka…
Na prośbę strażaków ochotników przyłączamy się i apelujemy o pomoc dla młodego strażaka ochotnika Wojtka…
Dla kogo ta pomoc?
Dla wspaniałego faceta, który w życiu pełni rolę syna, brata, kumpla, partnera faceta, który w ramach nieszczęśliwego wypadku stracił możliwość prowadzenia dotychczas normalnego życia. Dotąd bardzo młody, radosny, energiczny mężczyzna, zawsze chętny do wyciągnięcia pomocnej dłoni teraz sam potrzebuje naszej pomocy.
Co się wydarzyło?
Wojtek Puto, młody, bo zaledwie 21 letni mężczyzna uległ nieszczęśliwemu wypadkowi, w wyniku którego stracił zdolność do normalnego funkcjonowania i prowadzenia dotychczasowego życia. Doznał porażenia rdzenia kręgowego oraz złamania zgięciowo dystrakcyjnego trzonu kręgu C5, w konsekwencji czego doszło u niego do utraty władzy w kończynach górnych i dolnych, osłabienia czucia poniżej szyi. Niektórzy marzą, aby latać, wznieść się ku niebu. O czym marzy Wojtek? O lataniu? Nie. Jego marzeniem jest chodzić, samodzielnie zjeść, umyć się, wstać z łóżka. Niestety koszty związane z rehabilitacją prywatną, po wykorzystaniu możliwości rehabilitacji refundowanej, są ogromne. Koszty rehabilitacji w ośrodku wahają się między 15 000 a 20 000 zł na miesiąc, co w skali rocznej daje kwoty rzędu 200 000 zł. Zdaniem lekarzy przewidywany czas rehabilitacji Wojtka to na chwilę obecną minimum 3 lata. Są to, zatem sumy wręcz niewyobrażalne dla zwyczajnego człowieka. Stąd ogromna prośba do Was o pomoc i wsparcie naszej zrzutki.
Co możemy uzyskać gromadząc pieniądze ze zrzutki?
Przede wszystkim będziemy mieć możliwość zapewnić Wojtkowi odpowiednią rehabilitację w ośrodku oraz w domu, aby jak najszybciej postawić go na nogi. Według lekarzy istnieją spore szanse na przywrócenie go do w miarę możliwości normalnego życia, jednak będzie to niezwykle kosztowne i czasochłonne.
Dokładniejszy opis sytuacji Wojtka
13 sierpnia 2020 roku. Upalne lato. Dzień, jak co dzień. Powrót z pracy, spotkanie z kolegami nad rzeką, nic nadzwyczajnego… A jednak. Jeden niefortunny skok do wody. Interwencja straży, pogotowia, śmigłowca ratunkowego, kilkugodzinna operacja kręgosłupa i wreszcie pobudka w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. Świętej Barbary w Sosnowcu. Brak czucia w nogach, niemożność poruszania kończynami, nawet palce u dłoni odmawiają posłuszeństwa. A głowa? Z głową w porządku. W związku z tym pełna świadomość i wyrzuty sumienia. Potworne wyrzuty sumienia. Po co, dlaczego, czemu to zrobiłem..? Bezsenność, ciągłe poczucie winy, brak możliwości poruszenia się, brak samodzielności, tylko stres, smutek, żal do samego siebie, przeklinanie własnej głupoty… To wszystko doskwierało mu przez pierwsze dni pobytu w szpitalu.
Ale kto z nas nie był młody? Kto z nas nie popełnił błędu? Niestety błąd Wojtka spowodował przewrócenie życia o 180 stopni. Jemu i jego rodzinie.
Po tygodniu Wojtek miał zostać wypisany do domu, wszystko wskazywało na to, że już po paru dniach rozpocznie swoją drogę powrotu do sprawności w ośrodku rehabilitacyjnym na Śląsku. Mimo całego nieszczęścia zarówno Wojtek jak i rodzina odetchnęli z ulgą, rehabilitacja to już ogromny krok na przód i szansa. Szansa na normalne życie. Czy aby na pewno?
Poniedziałek, 17 sierpnia 2020 roku dzień wypisu i przejazdu do ośrodka rehabilitacyjnego. Telefon ze szpitala do rodziców Wojtka. Śpiączka farmakologiczna w wyniku problemów z oddychaniem oraz przewidywana intubacja. W wyniku zebrania się wydzieliny w płucach Wojtek przestał samodzielnie oddychać. Intubowany, podłączony do respiratora bez możliwości odłączenia go. Walka o oddech walka o życie. Pierwsza próba odłączenia respiratora nieudana. Strach już nie o sprawność ruchową, a o życie Wojtka towarzyszył jego najbliższym kilka długich dób. W wyniku działań lekarzy i jakiegoś cudu wreszcie udało się oczyścić płuca i odłączyć go od respiratora, a obecnie nawet nie konieczna jest już rurka w tchawicy umożliwiająca mu swobodne oddychanie. Wojtek wreszcie może rozpocząć tak upragnioną i wyczekaną rehabilitację. Potrzebne są jednak fundusze na to, aby umożliwić mu powrót do sprawności i przynajmniej częściowej samodzielności.
Za każdą pomoc bardzo dziękujemy i prosimy także o modlitwę.
Przesyłam link do zbiórki :
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu,
zywiec.kppsp.gov.pl/index.php/aktualnosci/wiadomosci-osp/165-pomoc-dla-wojtka-z-osp-rycerka-gorna
![]()
Ostatnie Artykuły

W Żywcu literatura wychodzi z książek i trafia w obiektyw

MKS Żywiec z pięcioma medalami. Dwa zwycięstwa w Pszczynie

Legendy i zagadki wyprowadzą uczestników na ulice Żywca

Dziesięć lat Asysty Żywieckiej na wystawie w miejskim muzeum

Ziemia Żywiecka prowadzi nabór. Są miejsca dla dzieci i młodzieży

Głos Jerzego Zelnika i gitara Marka Radulego zabrzmią w Żywcu

Msza, przemarsz i uroczystości przy pomniku w Żywcu

Dom Ludowy w Milówce po remoncie. Będzie miejscem spotkań kilku pokoleń

Sonata świętuje 15 lat. Jubileuszowy koncert w Żywcu będzie bezpłatny

Ostatnia wycieczka 7xŻywiec połączy górską trasę z grzybobraniem

W Kamesznicy pochowano żołnierzy „Bartka”. Prezydent oddał im hołd

Dzieci, seniorzy i odblaski. Policyjna akcja w gminie Milówka

Tydzień spotkań, muzyki i słów. Festiwal w Żywcu będzie bezpłatny

Po latach wraca Turniej o Ciupagę Góralską. W planie 30 walk
Przydatne dane teleadresowe
- Szlak na Jaworzynę. Odkryj najwyższy szczyt Żywca i jego tajemnice
- Babia Góra królowa Beskidów z diabelskim charakterem
- Gdzie jest Jezioro Żywieckie? Najlepsze miejsca na wypoczynek i rekreację
- Urząd Stanu Cywilnego Rajcza - kontakt, adres i zakres spraw
- Żywiec zachwyca historią i wyjątkowym charakterem
- Sprawdź rozkład jazdy MZK Żywiec - aktualne informacje
