Młodzi czytelnicy spotkali Wojciecha Widłaka. Rozmowa zeszła na Pana Kuleczkę

Młodzi czytelnicy spotkali Wojciecha Widłaka. Rozmowa zeszła na Pana Kuleczkę

FOT. Urząd Miejski

W Żywieckiej Bibliotece Samorządowej dzieci spotkały autora historii, które dobrze znają z książek. Wojciech Widłak opowiadał o Panu Kuleczce, kaczce Katastrofie, psie Pypciu i Wesołym Ryjku. Były pytania o pomysły, bohaterów oraz zakończenia opowieści. Spotkanie pokazało, że rozmowa o literaturze może zacząć się od zwyczajnej dziecięcej ciekawości.

  • Pan Kuleczka i jego przyjaciele pojawili się w bibliotecznej rozmowie
  • Spotkanie z autorem stało się częścią festiwalu w Żywcu

Pan Kuleczka i jego przyjaciele pojawili się w bibliotecznej rozmowie

Gość festiwalowego spotkania mówił o postaciach, które od lat pomagają młodym czytelnikom oswajać codzienne sprawy, emocje i relacje z innymi. Dzieci pytały między innymi o to, skąd autor czerpie pomysły na kolejne historie oraz jak powstają książkowi bohaterowie.

W rozmowie pojawiło się też pytanie, czy pisarz od początku wie, jak zakończy się tworzona opowieść. Dzięki temu uczestnicy mogli zobaczyć pisanie nie jako odległy, zamknięty proces, lecz jako pracę rozwijającą się razem z historią.

Spotkanie z autorem stało się częścią festiwalu w Żywcu

Wizyta Wojciecha Widłaka odbyła się w ramach XI edycji festiwalu „Żywiec miasto zmySŁÓW”. Przedpołudnie w bibliotece zgromadziło młodych czytelników oraz ich opiekunów, a rozmowa miała swobodny charakter.

Spotkanie przypomniało, że kontakt z książką może zacząć się od prostego pytania, drobnego zdarzenia albo rozmowy o postaci. Dla dzieci była to także okazja, by lepiej poznać autora znanych historii i znaleźć inspirację do sięgnięcia po kolejną książkę lub stworzenia własnej opowieści.

na podstawie: UM Żywiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji