Grojec znów pękał od kroków. Biegowy festiwal przyciągnął całe rodziny

Grojec znów pękał od kroków. Biegowy festiwal przyciągnął całe rodziny

FOT. UM Żywiec

Na trasie pod Grojcem od rana było słychać oddechy, okrzyki i stuk butów o leśną ścieżkę. 33. Wiosenny Festiwal Biegowy w Żywcu znów zebrał razem dzieci, amatorów i tych, którzy od lat mierzą się z przełajową trasą. Przy dobrze przygotowanym odcinku i wsparciu wolontariuszy zawody przebiegły spokojnie, ale z wyraźnym sportowym napięciem. Najmłodsi mieli własne emocje, starsi własne tempo, a całość stworzyła obraz imprezy, która w mieście ma już swoją mocną pozycję.

  • Przełaj na Grojcu połączył debiutantów i starych wyjadaczy
  • Najmłodsi nadali temu dniu najgłośniejszy rytm

Przełaj na Grojcu połączył debiutantów i starych wyjadaczy

W sobotę na trasie Biegu Przełajowego na Grojec pojawili się zawodnicy w bardzo różnym wieku i z bardzo różnym doświadczeniem. Jedni przyszli po wynik, inni po sprawdzenie sił na wymagającym terenie, a jeszcze inni po sam udział w wydarzeniu, które od lat ma swój lokalny ciężar. Organizator, MOSiR Żywiec, zadbał o to, by rywalizacja toczyła się bez zakłóceń, a obecność wolontariuszy i służb porządkowych dopełniła całości.

To ważne nie tylko dla samych startujących. Dobrze przygotowana trasa i sprawna organizacja sprawiają, że przełaj nie zamienia się w chaos, lecz w bezpieczne, uporządkowane święto ruchu. Właśnie w takich momentach widać, że za prostym hasłem „bieg” stoi praca wielu osób, rozstawionych gdzieś między startem a metą, zwykle niewidocznych, ale niezbędnych.

Najmłodsi nadali temu dniu najgłośniejszy rytm

Najwięcej żywiołu przyniosły biegi dziecięce. Krótsze dystanse, od 200 do 2000 metrów, zamieniły sportowe zmagania w serię małych, ale bardzo prawdziwych emocji. Na trasie nie brakowało uśmiechów, przyspieszeń i tej charakterystycznej dla najmłodszych mieszaniny radości oraz skupienia, kiedy każdy metr nagle urasta do rangi wielkiej przygody.

Burmistrz Żywca Antoni Szlagor podziękował wszystkim, którzy współtworzyli wydarzenie, i zwrócił uwagę na tych, bez których podobne imprezy po prostu nie działają.

„Dziękuję organizatorom, wolontariuszom oraz wszystkim uczestnikom za stworzenie tego wydarzenia. Gratuluję zwycięzcom i już dziś zapraszam do udziału w kolejnej edycji” – powiedział Antoni Szlagor.

Taki finał dobrze pokazuje sens całego festiwalu. Nie chodzi wyłącznie o miejsca na podium, lecz o ruch, spotkanie i sportową atmosferę, która co roku przyciąga pod Grojec kolejne pokolenia biegaczy.

na podstawie: Urząd Miejski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Żywiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.